Anna pracowała w małej firmie marketingowej w centrum miasta. Pracowała tam od dwóch lat. Anna kochała swoją pracę i dobrze dogadywała się z kolegami. Pewnego piątkowego ranka szef zwołał zebranie. 'Wszyscy, mam świetne wieści!' powiedział z szerokim uśmiechem. 'Właśnie podpisaliśmy duży kontrakt z nowym klientem.' Wszyscy w biurze zaczęli klaskać i wiwatować. 'Z okazji sukcesu urządzimy firmową imprezę w przyszły piątek!' ogłosił szef. Anna była bardzo podekscytowana imprezą. Uwielbiała spędzać czas ze swoimi kolegami poza pracą. W ciągu tygodnia Anna i jej koledzy wspólnie planowali imprezę. Zdecydowali, że będzie jedzenie, muzyka i gry. Anna zgłosiła się, że przyniesie ciasto, które sama upiecze. Jej kolega Mark powiedział, że przyniesie swoje głośniki na muzykę. Lisa, inna koleżanka, zaproponowała, że zorganizuje zabawne gry. W końcu nadszedł piątek i wszyscy byli w dobrym humorze. Dzień pracy minął szybko, bo wszyscy byli podekscytowani. O piątej pracownicy zaczęli przygotowywać imprezę. Przesunęli biurka i krzesła, żeby zrobić miejsce do tańczenia. Mark podłączył swoje głośniki i zaczął puszczać muzykę. Anna przybyła ze swoim domowym ciastem czekoladowym. Wszyscy chwalili ją za to, jak pysznie wyglądało. Szef zamówił pizzę i napoje dla wszystkich. Wkrótce biuro wypełniło się pysznymi zapachami. Impreza się rozpoczęła i wszyscy zaczęli jeść i rozmawiać. Anna rozmawiała z Tomem, nowym pracownikiem, który zaczął w zeszłym miesiącu. Tom był trochę nieśmiały, ale Anna sprawiła, że poczuł się mile widziany. 'Więc, jak ci się podoba praca tutaj?' zapytała go Anna. 'Naprawdę mi się podoba,' odpowiedział Tom. 'Wszyscy są tacy przyjaźni.' Po jedzeniu Lisa ogłosiła, że czas na gry. Pierwszą grą był quiz o firmie. Drużyna Anny wygrała quiz i wszyscy się śmiali i wiwatowali. Drugą grą był konkurs taneczny. Nikt się tego nie spodziewał, ale szef okazał się świetnym tancerzem! Wszyscy klaskali, gdy pokazywał swoje ruchy taneczne. Po grach ludzie zaczęli razem tańczyć. Anna tańczyła z kolegami i świetnie się bawiła. Nawet Tom, nieśmiały nowy pracownik, zaczął tańczyć. Anna cieszyła się, widząc go dobrze bawiącego. Około dziewiątej szef wygłosił krótkie przemówienie. 'Chcę wam wszystkim podziękować za ciężką pracę,' powiedział. 'Ten kontrakt jest możliwy dzięki waszemu zaangażowaniu.' Wszyscy poczuli się dumni i szczęśliwi po jego słowach. Potem nadszedł czas na zjedzenie ciasta czekoladowego Anny. Szef ukroił pierwszy kawałek i dał go Annie. 'To jest pyszne!' wszyscy mówili, próbując ciasta. Anna uśmiechała się dumnie, bo jej ciasto było wielkim sukcesem. Impreza trwała do późnego wieczora. Na koniec wszyscy pomogli posprzątać biuro. Odstawili biurka i krzesła na swoje miejsca. Anna pożegnała się z kolegami i poszła do domu. Czuła się zmęczona, ale bardzo szczęśliwa. Firmowa impreza była cudownym przeżyciem. Anna myślała o wszystkich zabawnych chwilach z wieczoru. Zaśmiała się do siebie, wspominając tańczącego szefa. W następny poniedziałek wszyscy w pracy wciąż rozmawiali o imprezie. 'Powinniśmy robić to częściej!' powiedział Mark. Wszyscy się zgodzili, włącznie z szefem. 'Może następnym razem zrobimy letnie grillowanie,' zaproponował szef. Anna uśmiechnęła się, już nie mogąc się doczekać następnej celebracji ze swoimi wspaniałymi kolegami.