LingoStoriesLingoStories
B1Classics Retold8 min read869 words97 sentencesAudio

Polish Story (B1)Przygoda Sherlocka Holmesa

Ta historia B1 w języku Polski jest przeznaczona dla średnio zaawansowany uczących się Polski. Zawiera proste słownictwo i krótkie zdania, aby pomóc Ci poprawić umiejętności czytania i słuchania. Kliknij dowolne słowo, aby zobaczyć tłumaczenia i usłyszeć wymowę.

About this story

Zimnego zimowego wieczoru Sherlock Holmes i dr Watson otrzymują wizytę od panny Emily Parker, której zamożny ojciec tajemniczo zniknął. Holmes bada dowody, w tym błotniste ślady stóp i podarty kawałek drogiej tkaniny. Jego śledztwo prowadzi go do podejrzewania nie tylko Jamesa Blackwooda, byłego wspólnika biznesowego, ale także własnego brata Emily, George'a. W dramatycznej konfrontacji na Baker Street Holmes ujawnia, że George i Blackwood spiskowali razem, aby porwać pana Parkera dla jego fortuny. Policja aresztuje przestępców, a pan Parker zostaje uratowany z opuszczonego magazynu, wdzięczny za błyskotliwą pracę detektywistyczną Holmesa.

Translations in English
Linked wordUnderlined wordOther words
Był zimny zimowy wieczór w Londynie. Sherlock Holmes siedział przy kominku w swoim słynnym mieszkaniu przy Baker Street 221B. Jego przyjaciel dr Watson czytał gazetę w pobliżu. Holmes nie miał ciekawej sprawy od kilku tygodni. Stawał się niespokojny i znudzony. Nagle rozległo się głośne pukanie do drzwi. Pani Hudson, ich gospodyni, otworzyła i zapowiedziała gościa. Młoda kobieta wbiegła do pokoju, wyglądając na niezwykle zaniepokojioną. 'Panie Holmes, musi mi pan pomóc!' zawołała. Holmes natychmiast się wyprostował, z oczami błyszczącymi zainteresowaniem. 'Proszę, usiądź i opowiedz mi wszystko,' powiedział spokojnie. Kobieta przedstawiła się jako panna Emily Parker. Wyjaśniła, że jej ojciec, zamożny biznesmen, zaginął trzy dni temu. 'Policja szukała wszędzie, ale nie może znaleźć żadnego śladu po nim,' powiedziała ze łzami w oczach. Holmes słuchał uważnie, a następnie zadał kilka pytań o zwyczaje i interesy jej ojca. 'Czy pani ojciec miał jakichś wrogów?' zapytał Holmes. 'Był jeden mężczyzna, były wspólnik biznesowy o imieniu James Blackwood,' odpowiedziała panna Parker. 'Mieli straszną kłótnię w zeszłym miesiącu o pieniądze.' Holmes wstał i założył płaszcz. 'Watson, weź swój kapelusz. Mamy robotę do wykonania,' powiedział z podnieceniem. Pojechali powozem do dużego domu pana Parkera w zamożnej części miasta. Holmes dokładnie zbadał dom, zwracając uwagę na każdy mały szczegół. Znalazł błotniste ślady stóp przy tylnych drzwiach, które policja przeoczyła. 'Te ślady stóp opowiadają ciekawą historię,' zauważył Holmes do Watsona. 'Osoba, która je zostawiła, była wysoka i lekko utykała.' Następnie odwiedzili biuro Jamesa Blackwooda w dzielnicy biznesowej. Blackwood był nerwowym mężczyzną o niespokojnych oczach. 'Nie miałem nic wspólnego ze zniknięciem Parkera,' nalegał. Holmes zauważył, że buty Blackwooda miały na sobie błoto, podobne do tego, które znalazł przy domu. Zauważył również, że Blackwood lekko utykał. 'Proszę mi powiedzieć, panie Blackwood, gdzie był pan trzy noce temu?' zapytał ostro Holmes. Twarz Blackwooda zbladła. 'Byłem w domu, sam,' wyjąkał. Holmes i Watson opuścili biuro i zawołali dorożkę. 'Co pan o tym myśli, Holmes?' zapytał Watson z ciekawością. 'Blackwood wyraźnie kłamie, ale nie sądzę, żeby działał sam,' odpowiedział Holmes. 'Musimy dowiedzieć się, kto mu pomagał.' Wrócili na Baker Street, aby dokładniej zbadać dowody. Holmes spędził godziny, studiując ślady stóp i znaleziony kawałek podartej tkaniny. Nagle zerwał się z krzesła. 'Rozwiązałem to, Watson!' zawołał triumfalnie. 'Ta tkanina jest od bardzo drogiego krawca, i tylko jedna osoba w tej sprawie nosiłaby tak szlachetny materiał.' Holmes szybko napisał wiadomość i wysłał z posłańcem. 'Będziemy mieli gości dziś wieczorem,' powiedział tajemniczo. Tego wieczoru panna Parker przybyła na Baker Street w towarzystwie swojego brata George'a. George był elegancko ubranym młodym mężczyzną o aroganckim wyrazie twarzy. 'Przyszedłem zobaczyć, jakie postępy pan poczynił,' powiedział George lekceważąco. Holmes uśmiechnął się i zaproponował im herbatę. 'Rzeczywiście poczyniłem postępy, panie Parker,' powiedział spokojnie Holmes. 'W rzeczy samej, wiem dokładnie, gdzie jest pański ojciec.' Panna Parker westchnęła z nadzieją, ale na twarzy George'a pojawił się błysk paniki. 'Pański ojciec jest przetrzymywany w opuszczonym magazynie nad rzeką,' kontynuował Holmes. 'I wiem dokładnie, kto go tam umieścił.' Holmes odwrócił się, by spojrzeć wprost na George'a. 'To był pan, panie Parker. Pan i James Blackwood zaplanowaliście to razem.' 'To absurd!' krzyknął George, ale jego głos drżał. Holmes podniósł podarty kawałek drogiej tkaniny. 'Znalazłem to w domu pańskiego ojca. Pasuje idealnie do pańskiego płaszcza, panie Parker.' Twarz George'a poczerwieniała ze złości i strachu. 'Chciał pan kontrolować fortunę swojego ojca,' wyjaśnił Holmes. 'Więc wynajął pan Blackwooda, żeby pomógł go porwać i zażądać okupu.' Emily wpatrywała się w swojego brata w całkowitym szoku. 'George, jak mogłeś to zrobić naszemu własnemu ojcu?' zawołała. George próbował wybiec ku drzwiom, ale Watson zablokował mu drogę. W tym momencie do pokoju weszło dwóch policjantów. 'Wezwałem ich wcześniej,' wyjaśnił Holmes. 'Już aresztowali Blackwooda, który przyznał się do wszystkiego.' Policjanci wyprowadzili George'a w kajdankach. Holmes natychmiast wezwał powóz, by uratować pana Parkera z magazynu. Znaleźli starszego biznesmena przywiązanego do krzesła, ale nietkniętego. 'Dzięki Bogu, że mnie znaleźliście!' zawołał pan Parker, gdy zobaczył Holmesa. 'Nie mogę uwierzyć, że mój własny syn mógł mi to zrobić.' Emily pomogła ojcu wsiąść do powozu, trzymając mocno jego rękę. Po powrocie na Baker Street pan Parker wyraził Holmesowi swoją głęboką wdzięczność. 'Jak mogę się panu kiedykolwiek odwdzięczyć, panie Holmes?' zapytał. 'Widok sprawiedliwości jest wystarczającą zapłatą,' odpowiedział Holmes z lekkim uśmiechem. Gdy Parkerowie wyszli, Watson zwrócił się do swojego przyjaciela. 'Holmes, jak pan tak szybko rozwiązał sprawę?' zapytał z podziwem. 'Elementarne, mój drogi Watsonie,' odpowiedział Holmes, zapalając fajkę. 'Dowody były tam od początku. Musieliśmy tylko przyjrzeć się uważnie.' 'Ślady stóp powiedziały mi, że porywacz był wysoki i utykał.' 'Kiedy spotkałem Blackwooda, zauważyłem, że pasował do tego opisu.' 'Ale Blackwood był zbyt biedny, żeby samodzielnie zaplanować taką zbrodnię.' 'Droga tkanina z płaszcza George'a potwierdziła moje podejrzenia.' 'Był na miejscu zbrodni, współpracując z Blackwoodem.' Watson pokręcił głową ze zdumienia. 'Pan sprawia, że to brzmi tak prosto, Holmes.' 'Obserwacja jest kluczem do wszystkiego, mój przyjacielu,' powiedział Holmes w zamyśleniu. 'Większość ludzi patrzy, ale nie obserwuje.' 'Najmniejsze szczegóły mogą ujawnić największe tajemnice.' Na zewnątrz śnieg zaczął delikatnie padać na ulice Londynu. Holmes wyjrzał przez okno na spokojną scenę. 'Kolejna sprawa rozwiązana, Watson,' powiedział z zadowoleniem. 'Ale zastanawiam się, jaką tajemnicę przyniesie jutro.' Watson uśmiechnął się na widok niekończącej się ciekawości swojego przyjaciela. Wiedział, że dla Sherlocka Holmesa nie było nic bardziej ekscytującego niż dobra tajemnica. A w Londynie zawsze czekała kolejna tajemnica do rozwiązania.

Comprehension Questions

4 questions

1

Co Holmes znalazł w domu pana Parkera, czego policja nie zauważyła?

2

Kim był James Blackwood?

3

Jaki dowód udowodnił, że George Parker był na miejscu zbrodni?

4

Dlaczego George Parker porwał własnego ojca?

Vocabulary

48 words from this story

Related Stories